
Uda należą do obszarów, na których jednocześnie pojawia się owłosienie, cellulit oraz różnego rodzaju niedoskonałości skóry. Z tego powodu wiele osób zastanawia się, czy depilacja laserowa ud może wpłynąć nie tylko na redukcję włosów, ale również na wygląd samej skóry. Pytanie jest uzasadnione, ponieważ po zakończeniu serii wiele klientek zauważa, że powierzchnia ud wygląda bardziej jednolicie, a codzienna pielęgnacja staje się znacznie łatwiejsza.
Cellulit to nierównomierne rozmieszczenie komórek tłuszczowych oraz zmiany zachodzące w tkance podskórnej. Efektem są charakterystyczne zagłębienia i nierówności określane potocznie jako „skórka pomarańczowa”.
Najczęściej problem dotyczy ud, pośladków oraz bioder. Wpływ na jego powstawanie mają predyspozycje genetyczne, gospodarka hormonalna, poziom aktywności fizycznej oraz styl życia. Cellulit może występować zarówno u kobiet szczupłych, jak i posiadających większą ilość tkanki tłuszczowej. Wiele osób wpisujących w wyszukiwarkę pytanie czy depilacja laserowa pomaga na cellulit zakłada, że skoro zabieg wykonywany jest na udach, może oddziaływać również na nierówności skóry. W rzeczywistości są to dwa odrębne procesy.
Podczas zabiegu energia światła jest pochłaniana przez melaninę znajdującą się we włosie. Następnie przekształca się w energię cieplną, która oddziałuje na mieszek włosowy i stopniowo ogranicza jego zdolność do wytwarzania kolejnych włosów.
Proces nie zachodzi jednorazowo. Włosy znajdują się w różnych fazach wzrostu, dlatego depilacja laserowa ud wymaga wykonania serii zabiegów. Już po pierwszej wizycie można zauważyć, że część włosów zaczyna wypadać, a kolejne sesje prowadzą do dalszego ograniczenia odrostu. Laser działa na mieszek włosowy, a nie na tkankę tłuszczową znajdującą się pod skórą. To istotne dla zrozumienia zależności pomiędzy depilacją a cellulitem.
Po zakończeniu serii wiele osób zauważa poprawę wyglądu skóry na udach. Powierzchnia wydaje się bardziej jednolita, a skóra sprawia wrażenie gładszej. To właśnie dlatego pojawiają się pytania o zależność pomiędzy depilacją laserową a cellulitem.
Wynika to głównie z kilku zmian zachodzących po redukcji owłosienia. Znikają ciemne punkty po goleniu, zmniejsza się liczba wrastających włosów, a podrażnienia występują znacznie rzadziej. Skóra nie jest już regularnie narażana na działanie maszynki, dlatego wygląda bardziej jednolicie. Poprawa wyglądu nie oznacza jednak, że cellulit został usunięty. Zmienia się przede wszystkim powierzchnia skóry, natomiast struktury odpowiedzialne za powstawanie cellulitu pozostają takie same.
Odpowiedź jest prosta – Nie. Zabieg nie został stworzony do redukcji cellulitu i nie wpływa na tkankę tłuszczową odpowiedzialną za powstawanie nierówności.
Laser używany podczas depilacji:
Jego zadaniem jest trwała redukcja owłosienia poprzez oddziaływanie na mieszek włosowy.
Choć zabieg nie usuwa cellulitu, wiele osób po zakończeniu serii zauważa wyraźną poprawę wyglądu skóry. To właśnie dlatego często pojawia się pytanie czy laser wygładza skórę.
Po zakończeniu terapii wiele klientek obserwuje:
Efekt wygładzenia wynika głównie z redukcji owłosienia oraz ograniczenia problemów związanych z regularnym goleniem.
Zabieg depilacji laserowej ud szczególnie często wybierają osoby, które są zmęczone regularnym goleniem i chcą ograniczyć problemy pojawiające się po mechanicznym usuwaniu włosów.
Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy występują wrastające włosy, krostki, zaczerwienienia lub podrażnienia utrzymujące się przez kilka dni po goleniu. Dla wielu osób równie ważny staje się komfort wynikający z rzadszej konieczności usuwania owłosienia.